• Wpisów: 76
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 13:44
  • Licznik odwiedzin: 9 506 / 1272 dni
 
happybae
 
happy bae:


And I can't explain this feeling I can't contain
Can't control the way, oh
The way my heartbeat accelerates

Co daje doświadczanie siebie?


79c78f12bff29fecb4bda483839c3cbc.jpg


641251459b215a83f0c248a09c44910b.jpg


tumblr_pgu3d9eGDm1xfma6to1_400.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @gość: związki i wspólne pragnienia, sensualizm ogólnie, ale nie spotykam na swojej drodze osób na one night stand, żeby były na tyle zmysłowe
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: @happy bae: a ja nie. Takie mam zasady. Nie potępiam jednak innych postaw. Masz jakieś poglądy na związki? Luźne relacje czy nazwijmy to wg 10 przykaza.
     
  •  
     
    @gość: zależy, czy będzie miało wpływ negatywny na tę osobę, instytucji bez zastanowienia, ludziom ciężko robić przykrość, ale też zależy kto to jest, ale tak.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: fizyka też ogranicza. Zabrałabyś komuś coś wartościowego wiedząc, że nie poniesiesz konsekwencji?
     
  •  
     
    @gość: natura, wszystko ok, ale ogranicza
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: myślę, że to nie problem to nasza natura.
     
  •  
     
    @gość: na tym polega problem, po co określać dobro i zło, jakby to miało coś zmienić, taki twór ludzki, jak 10 przykazań.
    I teraz mam ochotę na dżem.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: pięknie napisane, choć  przyznam, dla mnie niezrozumiałe. Interesujące ale bezużyteczne, bo nie mówi co jest dobre a co złe. Nie fizyka jako dziedzina nauki, ale to zagadnienie związane z bum.

    Ogólnie cukry proste to zło wcielone.
     
  •  
     
    @gość: taki, że wyjaśnia wielkie bum, w formie oscylacji zapada się i powstaje Wszechświat. Kipiel integralnie odbija piłeczkę. Fizyka nie ma uczuć, kategoryzowanie dobra i zła, jest subiektywne, a wyrzucanie śmieci czasem jest miarą ponad ludzkie zdolności.
    Nie mam dżemiku malinowego, muszę zakupić najlepiej z naleśnikami, ale kupny nigdy nie będzie tak dobry jak domowy, chociaż kupny może będzie bez demona..
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: jaki ma sens kwantowa piana? Wyrzucanie śmieci wydaje się przy tym kwintesencją istnienia. Nie wiem czy dobrze rozumuję, ale z metafizycznego punktu widzenia, ta niespokojna kipiel to chyba zło. Fizyka rozróżnia dobro i zło?
    BTW co do dżemiku to wychodzi, że pyszne zło. Najpierw burzliwe i niespokojne myśli o malinach, potem wydostajesz z niebytu lodówki słoiczek i dżemik przestaje istnieć. Co za demon xd
     
  •  
     
    @gość: ale jednak dżemowe demony, jak nie od malin - to nie wiem :(
     
  •  
     
    @gość: Ziemia może być płaska, jeśli wokół niej jest jak twierdzi Wheeler  »kwantowa piana«, burzliwa, niespokojna kipiel, z której nieustannie wyłaniają się na moment z niebytu nowe cząstki i zaraz znów przestają istnieć, fizyk a jednak poeta .

    Wychodzenie ze śmieciami bo mama kazała, też ma sens, przynajmniej w domu jest mniej więcej czysto
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: od alkoholu ma się stany ale nie od dżemu. Też lubię maliny.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: komik wiedział co jest śmieszne, bo Ziemia jest przecież płaska.
    Wheeler... co to za gość? Już go lubię. Szkoda, że nie miałem okazji poznać go wcześniej. Nie wyszedłbym ze swojej piwnicy do dzisiaj, ani z koszem śmieci jak mama kazała. Wystarczy myśleć...
     
  •  
     
    @gość: John Wheeler „świat manifestuje się, kiedy nasz umysł wchodzi z nim w interakcję”. Można doświadczyć wszystkiego, wystarczy myśleć, myślą kierować uczucia, uczuciami ciało i możesz jak żartował komik  

    “kulą ogarnąć cały świat”

     
  •  
     
    @gość: lubię dżem malinowy, może dlatego często miewam stany
     
  • awatar
     
     
    gość
    @happy bae: w malinowym nadmiarze.

    Jasne, doświadczyć... jakieś przykłady?
     
  •  
     
    @gość: marność nad marnościami i wszystek umrę i puch marny, wszystko jest takie samo więc poznamy siebie, wystarczy doświadczać
     
  •  
     
    @gość: w jakim dżemie są demony?
     
  • awatar
     
     
    gość
    PS
    Odnośnie demonów... ten który w Tobie drzemie, może on od dżemu?
     
  • awatar
     
     
    gość
    Nic nie daje. Może tylko świadomość że jest marność, może miłość.
    Reszta jest niczym, szczególnie barbarzyńska nadzieja, to dlatego, że i tak nie poznamy siebie.
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków